26/11/16



Hej! Dzisiaj mam dla was recenzję produktów do włosów. Miałam pokazać wam moje ostatnie zdobycze z Dresslily, ale nie zdążyłam zrobić zdjęć :( Słowami wstępu powiem wam że od 2 klasy gimnazjum farbowałam włosy, miałam już ombre, byłam 100% blondynką i ciemną szatynką, teraz gdy już schodzą mi ostatnie farby z włosów postanowiłam wrócić do swojego naturalnego koloru i mam odrosty już prawie na 1/4 włosów co wygląda jakbym po raz kolejny miała ombre, podoba mi się taka wersja :) No ale przechodzą do rzeczy to takie farbowanie + prawie codzienne prostowanie mega zniszczyło moje włosy oraz zaczęły mi one ''nałogowo'' wypadać, dlatego od jakiegoś miesiąca prowadzę im kuracje regeneracyjną. Swoją regeneracje rozpoczęłam od zamiany zwykłego szamponu i odżywki na L'oreal elseve arginine resist x3.




Szampon wzmacniający L’Oreal Paris Elseve Arginine Resist x3 został stworzony do włosów osłabionych z tendencją do wypadania.Niedobory najważniejszych substancji odżywczych sprawiają, że włosy stają się wrażliwe i delikatne. Osłabione już u nasady, źle znoszą szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych i mają tendencję do wypadania. SEKRET KOMPLEKSOWEGO DZIAŁANIA WZMACNIAJĄCEGO, to: nowa formuła wzbogacona ARGININĄ I PROTEINĄ. Arginina to podstawowy aminokwas o kluczowym znaczeniu dla struktury włókna włosa. Dzięki swym właściwościom pobudzającym mikrokrążenie w skórze głowy pomaga zoptymalizować procesy przyswajania składników odżywczych na poziomie cebulek włosów.
Nowa formuła wzbogacona ARGININĄ I PROTEINĄ zapewnia potrójne działanie: ODBUDOWA WŁÓKNA WŁOSA, ODŻYWIENIE U NASADY, WŁOSY ROSNĄ MOCNIEJSZE. W rezultacie włosy są mocniejsze i bardziej odporne od nasady aż po same końce. Wyglądają pięknie i zdrowo.


Konsystencja/zapach

Po umyciu włosy pachną cudownie :) 

Cena/dostępność 

Kupiłam w Rossmannie za niecałe 9zł. Myślę że w każdej drogerii oraz markecie znajdziecie ten produkt wraz z odżywką, o której więcej poniżej.

Odżywka wzmacniająca Elsève Arginine Resist X3 dla włosów osłabionych, z tendencją do wypadania. Włosy są mocniejsze i bardziej odporne od nasady aż po same końce. Wyglądają pięknie i zdrowo. Błyskawicznie się rozczesują.


Konsystencja/zapach

Podobnie jak po umyciu szamponem włosy pachną cudownie :)



Cena/dostępność

Kupiona w Rossmannie za ok. 8zł. 

Ten zestaw świetnie się sprawdził w kwestii odbudowania włosa, co prawda wypadała mniejsza ilość włosów, ale postanowiłam jeszcze trochę je wspomóc i wybrałam się do drogerii gdzie ekspedientka poleciła mi Maskę Kallos Blueberry. 

Kallos maska jagodowa KJMN z aktywnym składnikiem - ekstrakt z owoców czarnej jagody, który przenika do włosa nawilżając, odżywiając i odbudowując zniszczone, martwe włosy. Maska ze względu na wysokie stężenie substancji czynnych i witamin natychmiast odżywia i pielęgnuje suche i zniszczone farbowaniem włosy. Olej z awokado głęboko odżywia włosy i skórę głowy. Włosy są zdrowe, elastyczne i lśniące.



Opakowanie

Plastikowy słoiczek z zakrętką. 

Konsystencja/zapach

Biała budyniowa konsystencja. Nie spływa z włosów, świetnie się aplikuje. Zapach ładny, włosy bardzo długo pachną owocowo/kwiatowo. 




Cena/dostępność

Maska kupiona w Naturze, za 275ml zapłaciłam jakieś 5.50zł. 

Wszystkie wymienione powyżej produkty bardzo pomogły moim włosom :) Polecam. 

A wy mieliście styczność z którymś z tych produktów? Piszcie swoje opinie w komentarzach.

16 komentarzy:

  1. Nie miałam styczności z tymi produktami, ale muszę bo nie sięgnąć, bo niestety włosy mi wypadają.

    Pozdrawiam ♥
    zone-of-smile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju to do włosów mnie się przyda ponieważ też raz farbowałem i teraz mam dziwną szope :/
    obserwuje
    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ostatnio problem z włosami, więc taka odżywka by mi się przydała

    https://dressupwithpatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio robiłam test na stronie loreala i wyszło, że powinnam używać produktów własnie z tej lini, więc chyba czas zainwestować :)

    Zapraszam!
    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O muszę koniecznie wypróbować :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja produkty marki Kallos omijam szerokim łukiem. Po dłuższym stosowaniu włosy zaczęły mi się puszyć, kruszyć i elektryzować :/

    L'Oreala natomiast ogólnie lubię - szczególnie serię mythic oil - polecam bardzo!

    HEDONISTICAT

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego, ale mam maskę Kallosa z proteinami mleka i ją uwielbiam ;) Na pewno kiedyś jeszcze kupię maski tej marki, ale wybiorę te mniejsze, bo te 1000ml są zdecydowanie nie do wykończenia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja od tej odżywki dostałam łupieżu :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie ostatnio miałam problemy z włosami, ale po oleju kokosowym jest już dobrze, ale skoro polecasz te rzeczy to chyba będę musiała je kupić.

    http://sharpeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi nic niestety nie pomaga .. :(
    http://swiatmartynywu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałyśmy podobny szampon tyle, że niebieski i chyba jest to jeden z lepszych jakich używałyśmy ;) Świetne recenzje :3 Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam jak najbardziej naturalnych produktów, ponieważ takie drogeryjne, bardzo pogarszają kondycję moich włosów :(

    http://ullanastja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post! Rzadko można się spotkac z tak dobrze napisanym postem. ten szampon powouje u mnie upiesz :/
    Queenxfangle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Tyle razy jestem w sklepach i za każdym razem omijam te produkty.Muszę się kiedyś na nie skusić :D Super blog! Pozdrawiam
    ipstryk26.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę ostatnio sama mam problem z włosami, chętnie wypróbuję tą maseczkę :D

    http://lolqienjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń