Zaakceptuj siebie | 06/07/16

Gruba dupa, uda, jak u słonia, wiszący brzuch… co jeszcze wmawiasz w siebie stojąc codziennie przed lustrem?

Pamiętaj że każdy jest inny, każdy może podobać się jednym, a innym nie – każdy z nas jest taki, jak trzeba! Każdy jest piękny na swój sposób! Słuchajmy siebie samych, spójrzmy na świat z innej perspektywy. Jeśli ktoś źle czuje się w swoim ciele, to niech o nie zadba i doprowadzi do stanu, o jakim marzy, ale niech nie zaśmieca umysłu. Dla większości ludzi największym wyzwaniem jest to, aby zaakceptować siebie. Wystarczyło odnaleźć jeszcze więcej tego, co jest dobre, cieszyć się tym i korzystać z tego każdego dnia. Oto kilka kroków:

KROK PIERWSZY 
Zrozum czym są twoje emocje. W jaki sposób są wywoływane oraz naucz się na nimi panować. Poznając własne emocje, samoakceptacja stanie się dla ciebie jak wrodzony egoizm, przestaniesz mieć do siebie pretensje o wiele rzeczy, które kiedyś nie dawały ci spokoju. Małymi krokami nauczyć się dostrzegać to, co w tobie pozytywne i dobre. 

KROK DRUGI 
Doświadczaj wszystkiego co omijało cię przez wiele lat wstecz. Zdasz sobie sprawę, że wszystko to, co czujesz, myślisz, to jak postępujesz i postrzegasz świat, jest nierozłączną częścią ciebie. Nie będziesz musiał już, uciekać przed uczuciami, które się w tobie pojawiają. Zwłaszcza tymi, które nie zawsze były dla ciebie przyjemne. Wówczas zaczniesz dostrzegać jak wiele rzeczy, których wcześniej nie dostrzegałeś zaczną sprawiać ci frajdę. Kolejnym odkryciem, będzie pojawienie się świadomości występowanie emocji. Będziesz wiedział, co czujesz, jednak wciąż nie będziesz potrafił nad tym zapanować. Będziesz świadom pewnych procesów, jednak nie będziesz potrafił nad nimi zapanować, będzie brakowało ci samokontroli. Ona będzie pojawiała się stopniowo.

Oba te odkrycia pozwolą ci spojrzeć na siebie z zupełnie nowej perspektywy. Mając już umiejętność obserwowania siebie nabierzesz umiejętności realnego spojrzenia na własną osobę. Przestaniesz żyć w przeszłości, która nie pozwalała ci zrobić kroku w przyszłość. Zaczniesz w pełni akceptować swoje doświadczenia. Jeśli odczujesz smutek, strach, lęk lub złość nie zaprzeczaj, nie szukaj tłumaczeń. Kiedy pojawi się akceptacja, negatywne emocje przestaną tak bardzo doskwierać. Samoakceptacja uczuć, zaakceptowanie siebie za to, co czuję i kim jestem staną się fundamentem twojego dalszego rozwoju.

KROK TRZECI
Trudno jest polubić siebie, jeśli nie akceptuje się własnych zachowań. Zwłaszcza takich, które nie są spójne z naszymi wartościami. Wiemy, że nam nie służą, a mimo to i tak je robimy. Z jednej strony wiemy, że nie wnoszą one nic dobrego do naszego organizmu, z drugiej zaś trudno jest nam się im oprzeć. Co za tym idzie, muszą pojawiać się powody, dla których zachowujemy się tak a nie inaczej.

Nie zrozumiesz siebie w pełni, jeśli każde ze swoich działań, uczuć i zachowań będziesz oceniał w kategoriach zły i dobry. Pamiętaj, że każde zachowanie kryje za sobą pewne głębsze wnioski.

Jak zauważyliście dzisiaj taki bardziej punktowy post, mam nadzieję że wam się podoba i w jakiś sposób pomoże :) Poniżej zdjęcia wykonane podczas pobytu u rodziny, w tamten dzień robiłam za modelkę ale i zarazem za fotografa, zresztą zobaczcie sami poniżej. W niedzielę mam jechać z rodzicami i siostrą do Myślęcinka ale nie wiadomo jak to będzie z pogodą. Jak tylko wyjazd dojdzie do skutku to myślę że jakiś post związany z tym się pojawi. 
















Bluzka- H&M | Spodnie- H&M | Narzuta- miejscowy sklep | Buty- Puma
Daria | Sweter- GAP | Spodnie- miejscowy sklep | Buty- H&M

9 komentarzy:

  1. Bardzo mądrze napisane! :) Jednak dużo osób nadal nie akceptuje siebie ;/
    http://glessfashion.blogspot.com/ Poklikasz w linki u mnie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie należę do chudych osób ale akceptuję się taką jaką jestem choć wiadomo że często jest to trudne :) Niestety ja nie mogę schudnąć ani przytyć przez tarczycę :) Moja waga stoi w miejscu :p Fajny i naprawdę życiowy post :) Pozdrawiam! http://oliviamaj.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega post. Mega blog. Mega zdjęcia!
    Pisz dalej masz talent do pisania.
    Życzę powodzenia!
    flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem mam chwilę zwątpienia co do swojego wyglądu, ale gdy czytam takie motywujące posty robi się lepiej :) Pozdrawiam

    http://natquaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie napisany post, pozwala nakierować myśli na sprawy, które w sumie drzemią nie ruszane gdzieś w głębi głowy;D

    www.kwietniowaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieżko jest siebie zaakceptować - zwłaszcza w młodym wieku. Bardziej obserwuje się innych niż siebie. Trzeba przysiąść chwilę i pomyśleć o całym swoim życiu i spróbować nauczyc się żyć ze sobą bądź przeciwnie - ruszyć się i zrobić cos ze sobą, jeśli jest to motywowane własnymi chęciami, a nie niezadowoleniem innych.
    Obserwuję :)
    Uroda dramatycznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze i ładnie napisane :)
    zapraszam
    http://swiatdzikuski26.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaakceptowanie siebie to trudna sprawa, szczególnie w młodszym wieku. Bardzo mądry post i śliczne zdjęcia. :)

    http://czytelnicze-zacisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Inni będą nas postrzegać tak jak spostrzegamy siebie samych więc trzeba siebie akceptować
    http://lina-lina8.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń